3 powody, dlaczego (nie wszystkie) inspirujące cytaty nam pomagają

Nie wiem, czy kiedykolwiek ruszałeś samochodem na tak zwany „pych”?

Żeby tego doświadczyć, z reguły niezbędne jest przeciąganie wizyty u mechanika tak długo, aż Twoje autko się zbuntuje. Następnie trzeba prosić o pomoc pozostałych pasażerów, ewentualnie bardzo uprzejmego sprzedawcy w pobliskim spożywczaku (do dziś jestem wdzięczna) o to, żeby Cię kapkę popchnęli. Wrzucasz bieg, puszczasz sprzęgło, delikatnie wciskasz gaz i dzięki wspólnemu wysiłkowi silnik w końcu odpala, a Ty zadowolony zaczynasz swoją piękną podróż.

Z inspirującymi cytatami jest podobnie. Silnikiem to one nie są, ale w kluczowym momencie mogą Cię popchnąć do przodu.

3 powody, dlaczego cytaty nam pomagają

Zacznijmy od jasnej strony mocy inspirujących cytatów, bo bezsprzecznie takową posiadają:

1. Cytaty to skondensowana wiedza

Nikt nie wyszukuje, nie edytuje i nie dekoruje miłą dla oka oprawą, słów, które nie mają większego znaczenia. Przynajmniej ja nie spotkałam się z cytatami typu: „coś bym zjadła”, albo: „muszę kupić żwirek dla kota, bo się skończył”.

Co znaczy tylko jedno: cytaty mają to do siebie, że niosą jakieś większe znaczenie. Może być ono mądre, dowcipne, zabawne, głębokie, wspierające, kojące, prowokacyjne, albo przekorne – jednak zawsze jakieś jest.

Kilka słów na krzyż niesie w sobie treść, która może zmienić Twój nastrój, albo sposób myślenia. Cytaty są krótkie i malutkie, zajmują niewiele miejsca, łatwo je ze sobą zabrać, a zawierają dużą ilość skondensowanej wiedzy, mądrości i/lub emocji. I to chyba ich największa zaleta.

2. Cytaty to świetne przypominajki

Jeśli chcesz cokolwiek zmienić w swoim sposobie życia, nie wystarczy przestać chodzić starymi ścieżkami. Trzeba jeszcze wyszukać sobie nowych (lepszych, zdrowszych) szlaków i wydeptywać sobie nowe drogi (o, zdaje się, właśnie wyszedł mi fajny cytat, niedługo zobaszysz go na karteczce na facebooku i instagramie).

Cytaty mogą Ci w tym pomóc. Wystarczy, że przeczytasz dobrze dobrane do Twoich aktualnych potrzeb mądre zdanie lub dwa i Twoje myśli wskakują na nową zdrowszą ścieżkę.

Cytat to świetna przypominajka i drogowskaz, po który możesz sięgać tak często, jak tylko potrzebujesz (a najlepiej jeszcze częściej).

3. Cytaty to podpowiedzi

Słowa, jakimi się otaczasz, wpływają na to, jak myślisz, co czujesz i jak się zachowujesz. Dlatego warto je dobierać z troską i uwagą.

Jeśli potrafisz sam do siebie przemówić w bardzo pomocnych i mądrych słowach w trakcie kryzysu – świetnie! Jeśli masz wokół siebie mądrych i wspierających ludzi, którzy dodadzą swoje mądre 5 groszy – jeszcze lepiej.

Jednak kiedy trudna sytuacja odbiera Ci jasność myślenia (jak to często bywa – normalne) a znajomi boją się otworzyć buzię w obawie, że powiedzą coś nie tak (jak to często bywa – normalne), wsparcie, którego tak bardzo wtedy potrzebujesz może przyjść od kogoś, kogo nigdy nie poznałeś osobiście.

Bo możliwe, że ktoś gdzieś przeżywał emocje takie same jak Ty dziś. I ma na ten temat coś ciekawego, mądrego i pomocnego do powiedzenia. Dlaczego by nie skorzystać z takiego wsparcia? Może dowiesz się jak wyjść z trudnej sytuacji, a może „tylko” tego, że nie jesteś sam.

A teraz 3 powody, dlaczego nie wszystkie cytaty nam pomagają

Wszystko ładnie, tylko że! na samych słowach, nawet najmądrzejszych i najpiękniejszych, daleko nie zajedziesz. Bo żeby cokolwiek zmienić – wypadałoby coś faktycznie zrobić (a nie tylko czytać cytaty).

I tu zaczyna się druga strona medalu czytania inspirujących cytatów.

1. Inspiracja z cytatu nie trwa wiecznie

Pamiętaj, że zastrzyk inspiracji ma dosyć krótki termin ważności. Nie oczekuj, że pięknie dobrane słowa pozwolą Ci bezwysiłkowo utrzymać dietę, nauczyć się asertywności albo odkręcić negatywne nawyki z przeszłości. Owszem, one mogą Cię w tym wesprzeć, popchnąć w dobrym kierunku, ale nie postawią za Ciebie nogi za nogą.

Jakkolwiek to zabrzmi nieinspirująco i nudnawo: cierpliwość, wytrwałość i powtórki – na tym stoi zmiana, a nie na krótkotrwałych zastrzykach inspiracji.

Lub wracając do samochodu, który nie chce odpalić – cytat może Cię popchnąć do działania, ale nie może Cię pchać cały czas, w pewnym momencie musisz uruchomić swój silnik.

2. Wybieraj tylko to, co Ci pomaga, całą resztę omijaj

Dobieraj cytaty tak, żeby Cię wspierały, pomagały Ci i dodawały sił, a całą resztę zignoruj.

To od Ciebie zależy, jakimi słowami się otoczysz. Jest tego zatrzęsienie, więc wybór masz naprawdę spory i wszystko gratis! Nie marnuj czasu i swojej bardzo cennej energii na to, co Ci nie pomaga, irytuje i nie odpowiada.

Kiedy chcesz wypić sok z ananasa, skup się na ananasie zamiast krytykować jabłka, marchewki albo cytryny za to, że ni w ząb nie smakują jak ananas.

3. Myśląc o mecie, nie zapomnij o podróży

No i jeszcze jedna sprawa co do samych cytatów. Często tak bardzo skupiają się tylko na efektach, że omijają proces. Mówiąc bardziej po ludzku, zwracają Twoją uwagę tylko na ilość grzybów w koszyku a nie na przechadzkę po pięknym lesie.

Efekty (sukcesy, satysfakcja, bogactwo, ilość znajomych, metraż, odwiedzone zamorskie kraje, tytuły, osiągi itp.) są ważne, owszem, ale nie tylko one. Rozwój to nie wyścig a podróż.

Bardzo ważne jest także to, JAK coś robisz, a nie tylko CO osiągasz. Jak siebie traktujesz, jak do siebie mówisz, jak podchodzisz do własnych myśli, lub do kiepskich dni. Dosyć często cytaty pomijają te ważne pytania i pędzą wprost do osiągów. A to nie jest pomocne.

Istnieją cytaty, które Cię zainspirują, wesprą, dodadzą sił i motywacji, i po te zdecydowanie warto sięgać. Jednak na pewno nie po wszystkie. Dobieraj i otaczaj się takimi słowami, które Ci służą, resztę zignoruj. Lub jak to ujął Abraham Lincoln: „Nie wierz we wszystko, co przeczytasz na internecie tylko dlatego, że ma krótki tekst i obrazek.”

Lubisz je czy nie za bardzo? Jako że sama publikuję cytaty na instagramie i na facebooku, ciekawi mnie, co o nich sądzisz? Co pomaga w Twoim przypadku? Jeśli masz jakiś cytat, który wyjątkowo wpłynął na Twoje życie – koniecznie zostaw go w komentarzu.

P.S. Przy okazji, zapraszam Cię do udziału w ankiecie pt: „Z jakich materiałów rozwojowych korzystasz najchętniej.” Kliknij tutaj, żeby wypełnić ankietę. Dzięki niej będę lepiej wiedzieć, jaka forma przekazu jest dla Ciebie najbardziej atrakcyjna. Z góry serdecznie dziękuję :-)

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.