5 książek dla osób wysoko wrażliwych (pierwszy tytuł to mus, na ostatni raczej szkoda czasu)

Jednym z najczęstszych pytań, jakie dostaje w wiadomościach, to prośba o wskazanie rzetelnej książki na temat wysokiej wrażliwości. Niektórzy pytają w swoim imieniu, inni żyją z osobą wrażliwą a jeszcze inni potrzebują pomocy ze swoim wrażliwym dzieckiem.

Poniżej zebrałam kilka książek obecnych na polskim rynku, które według mnie są źródłem wiedzy dla wszystkich zainteresowanych tematem WWO. Pierwszy tytuł to mus, trzy kolejne to cenne rozwinięcie tematu, a na końcu dodałam coś, co mi osobiście zupełnie nie przypadło mi do gustu.

1. Elaine N. Aron – „Wysoko wrażliwi”

Elaine Aron to najlepszy punkt wyjściowy dla każdego, kto chce dokształcić się w temacie wrażliwości. To jest TA autorka. To jest TA książka. Jeżeli chcesz przeczytać tylko jedną – nie przeglądaj, po prostu wybierz właśnie ją i nie szukaj dalej.

Dlaczego? Bo Elaine Aron przebadała i opracowała naukowo wrażliwość i to ona przetarła szlaki innym psychologom, terapeutom i zwyczajnym ludziom w zakresie wrażliwości. To jej opracowania, badania oraz publikacje stanowią świetne źródło wiedzy na temat WWO.

Z tej książki dowiesz się:

  • czym jest WWO,
  • jak się objawia w codziennym życiu,
  • jak myśli i czuje osoba wrażliwa,

Dostaniesz też cały pakiet cennych porad, ćwiczeń i wskazówek, które możesz zabrać na wynos.

Myślę, że nie przesadzę, jeśli powiem, że po lekturze tej książki spojrzysz inaczej na swoją (lub czyjąś) wrażliwość i złapiesz inną relację z samym sobą (lub tym wrażliwym kimś). Będziesz na dobrej drodze do równowagi i samoakceptacji.

Książka napisana jest bardzo przystępnym językiem oraz otulona przyjaznym zrozumieniem – jako że autorka sama siebie zalicza do WWO.

Bardzo polecam. Obowiązkowo dla wszystkich wrażliwców (i nie tylko).

2. Elaine N. Aron – „Wysoko wrażliwi i miłość”

Nie musisz być po lekturze poprzedniej, żeby sięgnąć po „Wysoko wrażliwi i miłość”. Tu też znajdziesz wnikliwą charakterystykę wysokiej wrażliwości, ale i nie tylko.

Tym razem tematem są relacje międzyludzkie na skrzyżowaniu z wysoką wrażliwością. I od razu informuję: nie jest to książka tylko dla osób, które aktualnie żyją z partnerem, ponieważ dotyczy wielu różnych relacji (przyjaźni, rodziny itd.).

Dzięki tej pozycji zrozumiesz prawa, jakimi rządzą się relacje, w skład których wchodzi wysoka wrażliwość, jakie występują potrzeby i mechanizmy. Więc, czy jesteś osobą wrażliwą, czy jesteś z osobą wrażliwą – przeczytaj tą książkę. Będzie to dobra inwestycja w Twój związek.

3. Elaine N. Aron – „Wysoko wrażliwe dziecko”

Jeżeli masz wokół siebie dziecko, które czuje przytłoczenie dużą ilością bodźców, które łatwo się irytuje, jest bardzo empatyczne, kreatywne, albo które zyskało etykietkę „to wrażliwe, nieśmiałe, drażliwe dziecko” – bingo, masz pracę domową do przeczytania.

Tu też oczywiście znajdziesz dokładny opis i wnikliwą analizę wysokiej wrażliwości. A element, który wyróżnia tę pozycję, to temat zrozumienia i podejścia do wrażliwych dzieci. Autorka tłumaczy jak wrażliwe dziecko czuje i myśli, dzięki czemu rodzic, ciocia, dziadek albo niania będą mieli większą świadomość potrzeb takiego dziecka. Będą też wiedzieć jakich (popularnych, niestety) błędów unikać, żeby wrażliwego dziecka niechcący nie skrzywdzić. Wszystko poukładane chronologicznie, od berbeci do nastolatków.

Cenne? – Według mnie tak. Czy masz dziecko, czy nie, i tak warto.

4. Federica Bosco – „Mówili, że jestem zbyt wrażliwa”

To z kolei książka dla wrażliwców na relaksacyjne wieczory. Nie jest to naukowe opracowanie tematu wrażliwości (jak u Elaine Aron) ale bardziej subiektywna historia osoby wrażliwej – i dlatego właśnie myślę, że warto.

Dowiesz się, z jakimi problemami może się zmagać osoba wrażliwa i jak to się potem na niej odbija. Zdradzę, że mamy tu szczęśliwe zakończenie – autorka po latach zmagań z samoakceptacją znajduje drogę do równowagi wewnętrznej.

Fajnie się czyta, na pewno daje większe zrozumienie. Jest bardzo osobista i subiektywna. Dla niektórych to może być wada dla innych zaleta, Ty decydujesz.

Podobnie, jak poprzednie książki, ta też może być dobrym źródłem zrozumienia wysokiej wrażliwości dla kogoś, kto sam jej nie przejawia, ale na przykład żyje blisko z WWO.

5. Christel Petitcollin – „Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych”

A tu mamy ciekawostkę – książka o wysokiej wrażliwości napisana przez osobę mało wrażliwą. Napisana w mało subtelny sposób, szorstko i bez bawienia się w delikatności.

Ciągłe zwroty „oni, u nich, ich” stawiają gruby mur pomiędzy osobami wrażliwymi a autorką. Dla porównania, Elaine Aron pisze i mówi „my, u nas, nasze” – co znacznie ociepla ton jej wypowiedzi i daje poczucie zrozumienia.

Tytuł nie oddaje tego, co znajdziesz w środku. Książa bardziej przypomina informator a nie poradnik. Bardziej adekwatny tytuł brzmiałby „ONI. Ci, którzy myślą inaczej”.

Więc czy warto? Dla suchych informacji mooooże, jeśli nie masz nic ciekawszego do czytania. Choćby część o funkcjonowaniu prawej półkuli mózgowej, czyli tej, którą posługują się „nadwydajni umysłowo” – jak to określa autorka – jest chyba najmocniejszą częścią tej pozycji.

Jednak szeroko zakrojony opis „nadwydajnych” trzeba przepuścić przez sito, bo gdyby wrażliwa osoba funkcjonowała i myślała dokładnie tak, jak opisuje to autorka, to po 5 minutach pewnie by zwariowała (Ja na pewno).

Wsparcia albo zrozumienia tu nie uświadczysz. Bo za poradę, pomoc czy wsparcie trudno uznać slogany typu: „przejmij kontrolę nad swoimi myślami”. Wiem, że istnieje druga część tej książki, ale jakoś mi do niej nie spieszno…

Daj znać, którą z opisanych książek czytałaś, czytałeś? Co o niej sądzisz? Na którą się skusisz?

1 komentuj

Trackbacks & Pingbacks

  1. […] wpadła mi do rąk pierwsza książka o czymś takim jak Wysoka Wrażliwość, wiedza po raz kolejny bardzo mi pomogła. Pozwoliła lepiej zrozumieć siebie oraz […]

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.