Stary pies, nowe sztuczki – czemu zmiana nawyków nie przychodzi tak łatwo

Nawyk to droga, na której nie zabłądzisz, idąc z zawiązanymi oczami.

Na tym polega jego piękno. Nie wymaga od Ciebie dużo przygotowań, wysiłku czy myślenia, bo jedziesz na autopilocie.

  • Zdrowe posiłki,

  • ćwiczenia oddechowe,

  • wieczorne podjadanie,

  • nadmierne zamartwianie się,

  • strach przed zmianą,

  • nieufność do innych ludzi,

  • ostra samokrytyka.

To wszystko przykłady nawyków. Nie dziwne więc, że często mamy ogromną ochotę pomajstrować troszkę przy niektórych z nich i wymienić je na lepszy model. I nie jest to takie straszne jak się wydaje.

Problem polega na tym, że nie zawsze zabieramy się za zmianę nawyku umiejętnie. Poniższych kilka wskazówek może Ci to ułatwić.

  • 1. Nie bądź dla siebie zbyt ostry

    Jeśli marzy Ci się perfekcyjna sylwetka, perfekcyjny angielski akcent czy perfekcyjnie wysprzątany dom – odpuść sobie. Celuj bardziej w „wystarczająco dobry” – tyle najczęściej wystarczy, żeby Twój nawyk przyniósł Ci korzyści i radość. Perfekcyjność jako ambicja i cel, w najlepszym wypadku, utrudni i uprzykrzy Ci zadanie, a w najgorszym zachęci do rezygnacji z całego przedsięwzięcia.

  • 2. Ułatwiaj sobie zadanie

    Kształtowanie nowych nawyków nie opiera się jedynie na Twoje silnej woli. Nowy nawyk to także umiejętne planowanie i zarządzanie otoczeniem. Jeśli chcesz jeść więcej warzyw – nie kupuj słodyczy i nie chodź sklepowymi alejkami wypełnionymi cukrem. Uprzedź swoich gości urodzinowych, żeby nie kupowali czekolady i mamę, żeby zamiast tortu przyniosła Ci kwiaty. Im mniej pokus, tym lepsza Twoja.

  • 3. Asekuruj się

    Wydreptywanie ścieżek nowego nawyku to spacer tak pewny jak chodzenie po linie. Ryzyko upadku (zwłaszcza na samym początku) jest całkiem spore. Dlatego potrzebujesz asekuracji „w razie gdyby”. A Twoja siatka bezpieczeństwa może wyglądać tak: Jeśli … to wtedy …. Na przykład: jeśli zechce mi się frytek, to zamiast tego upiekę bataty. Jeśli złapię się na czarnowidztwie, to wtedy wymyślę wizję najlepszego z możliwych scenariuszy dla równowagi. Przygotuj sobie plan awaryjny, a będziesz się czuł bezpieczniej.

  • 4. Nie zapominaj, że nowy nie ma lekko

    Nowy nawyk nieśmiało pojawia się w Twoim życiu, a na progu witają go starzy wyjadacze – Twoje nawyki, z którymi żyjesz od lat. Panoszą się, znają każdy zakątek Twojego życia i potrafią owinąć Twoje postanowienia noworoczne wokół swojego malutkiego palca. To nie oznacza, że nowy nie ma szans, ale jest to dla Ciebie cenna wskazówka. Musisz nowemu ułatwić wejście w Twój świat. Poświęcić mu dużo uwagi i dodać sił, które na samym początku są nieco wątłe, zwłaszcza w porównaniu do starszych „kolegów”.

  • 5. Spodziewaj się recydywy

    Od samego początku weź za pewnik, że prędzej czy później sięgniesz po frytki z keczupem, że nie wstaniesz na poranne bieganie i nie nauczysz się kolejnej porcji słówek. To całkowicie naturalna część procesu wdrażania nowego nawyku. Spodziewaj się „wykolejenia” z nowo obranych torów, a unikniesz obwiniania się i wyrzutów sumienia, które w takim przypadku prowadzą do jeszcze większych ilości frytek, lenistwa i zaległości.

  • 6. Nie oczekuj zbyt wiele zbyt szybko

    Brak cierpliwości i wyrozumiałości uczyni z Ciebie własnego bezlitosnego nadzorcę. Daj sobie czas na naukę nowych ścieżek, którymi przecież nigdy wcześniej nie chodziłeś. Wysiłek pokrój na mniejsze bardziej zjadliwe cząstki. W ten sposób, nie udławisz się nowym stylem życia, ani nie stanie Ci on w gardle.

  • 7. Nie porównuj siebie do innych

    I to w najbardziej niesprawiedliwy z możliwych sposobów: przykładasz swoje najgorsze dni do innych najlepszych. A inni (podobnie jak i Ty) swoje najgorsze dni chowają jedynie dla siebie, lub dla zaufanych osób. To co eksponują, czyli to co dociera do Twoich oczu i uszu, to ich chwile chwały i świetności. Ty też takie masz i nie możesz o nich zapominać.

  • 8. Nie walcz ze starymi nawykami

    Nauka nowych nawyków to zapraszanie nowych gości, sadzanie ich obok stałych lokatorów i robienie wszystkiego co tylko możesz, żeby poczuli się jak u siebie w domu. Starego nie wyprosisz (ani nie wypchniesz) za drzwi, a poświęcając mu uwagę niepotrzebnie tracisz czas, który mógłbyś poświęcić na coś bardziej konstruktywnego. Na przykład na wzmacnianie i nagradzanie nowego nawyku. Stary siłą rzeczy usunie się w tył. I to będzie Twój ogromny sukces.

  • 9. Nie myl oczywistego z łatwym

    Bądź dla siebie miły, wysypiaj się, zdrowo odżywiaj i myśl pozytywnie – to proste i oczywiste do praktykowania nawyku. Żadne z nich nie wymagają specjalistycznej wiedzy czy sprzętu. Oczywistość nawyku, który chcesz wdrożyć w swoje życie nie przełoży się na łatwość wykonania. Nie oczekuj, że skoro przesypianie 8 godzin na dobę jest proste, to będzie Ci łatwo konsekwentnie przestrzegać tej nowej zasady.

  • 10. Nie rzucaj się na głęboką wodę

    Zmiana nawyków to głęboki basen. Zanim do niego wskoczysz nie zaszkodzi popluskać się na brodziku. Przygotuj się mentalnie i emocjonalnie: wypisz plusy i minusy wprowadzenia nowego nawyku, oraz porzucenia go (w razie gdyby taka ochota dała o sobie znać); porozmawiaj z kimś zaufanym, poproś o radę, wsparcie, zwłaszcza w razie momentów zwątpienia; przejrzyj swój grafik, wygospodaruj czas na nową praktykę; zdobądź informacje jak możesz sobie pomóc i ułatwić nowe przyzwyczajenie (np. czytając takie teksty jak ten :-) )

Mówi się, że obecność i gotowość to 80% sukcesu. Jeśli weźmiesz sobie powyższe podpowiedzi do serca i odpowiednio się przygotujesz, wdrożenie nowego nawyku przyjdzie Ci o wiele łatwiej.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.